Od czego zacząć porządek? Od tego gdzie chcemy go uzyskać, a później jak chcemy to zrobić.
Ja chciałam ułożyć sobie codzienność, ale nie wiedziałam od czego zacząć. Moja codzienność nigdy jakoś fajnie nie działała - nie wiem z czego to wynika, ale bardzo lubię robić sobie pod górkę.
Zamiast ułatwiać sobie każdy ruch, ja komplikuję wszystko co się da - chyba dla rozrywki.
Postanowiłam to nieco zmienić zmienić nieco swoje podejście. Pora zacząć pilnować swoich ruchów, kroków i postępowań. Porządki zaczęłam od instagrama:
- ukrycie paruset postów
- zmiana nazwy
- stworzenie grafik to zapisanych story
- zdjęcia w jakiejś tematyce
Nie wiem ile z tych rzeczy uda mi się utrzymać, ale zaczęłam i to jest dla mnie duży krok.
Nie wyglądam jak kiedyś, co nie pozwala mi na osiągnięcie dawnej pewności siebie. Jednak nie może to zabrać mojej nowej motywacji. Nie umiem ubierać się do obecnej sylwetki ale umiem ją nieźle kamuflować na zdjęciach. To tez coś. Kolejnym etapem jest jest ogarnięcie czegoś w życiu realnym, a nie tylko online.
Na pytania czy jestem dumna z siebie odpowiem, że jeszcze nie, ale chcę być i to jest moja siła - siła, która pozwoli zyskać wszystko czego pragnę.
Za kilka lat Ci z was, którzy teraz na bieżąco czytają te posty będą mogli się chwalić, że byli w pierwszej setce czytelników tego posta jak i bloga. Pomyślcie czy wy robicie to, co pomoże Wam osiągnąć osobisty sukces? Chociaż pierwszym krokiem powinno być określenie tego sukcesu. Wtedy też łatwiej do niego dążyć.
Powodzenia drogie dzieci <3

Komentarze
Prześlij komentarz