Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2018

Dorosłe życie czyli pierwszy zjazd w cosinusie

Jak już wiecie mieszkam bez mame od około 10-ciu miesięcy. Od około 5-ciu towarzyszy mi młody w pokoju obok. Widzieliście już nie jedno moje załamanie względem tytułowego ogarnięcia tego wszystkiego. W okolicy wakacji wszystko straciło dla mnie sens. We wrześniu postanowiłam podjąć pewne kroki względem mojego życia. Postanowiłam odejść z technikum na rzecz szkoły zaocznej i pracy. Nie było łatwo ogarnąć nowej pracy i szkoły, a dodatkowo jeszcze trzeba było czekać na zakończenie projektu. Jedno nie udane podejście do pracy - zmarnowane dwa tygodnie na szkolenie, następnie na znalezienie kolejnego zatrudnienia. Jednak w końcu się udało! Dobrze wiecie, że u mnie nie może być zbyt kolorowo. Przez pracę w godzinach 14-22 nie zbyt łatwo było załatwić odebranie dokumentów ze szkoły, a tym samym zapisać się do weekendówki o której będzie ten tekst! Dobra, może spróbuję przejść do sedna i mojego wielkiego zaskoczenia. Rozumiem, że szkoły mogą być wyrozumiałe, jednak wciąż bałam się, że po omi...