Bezsens.
Na tym bym mogła zakończyć i każdy by wiedział o co chodzi. Młoda dziewczyna w idealnym związku zaczyna szukać wrażeń, które dawniej były jej codziennością, w której czuła szczęście i spełnienie - jednak całkowicie bez stabilności, pewności jutra czy możliwości. Obecny świat jest pewny i stabilny, a dziewczyna nie czuje sensu ani zadowolenia, pragnie połączenia obu światów. Wszystko wygląda tak, jakby nastolatki żyły w wymiarze, który znika w momencie kiedy zaczyna się druga dekada życia - jakby w noc po dziewiętnastych urodzinach coś lub ktoś przenosił nas do wymiaru ludzi dorosłych, a jedynym sposobem na zatrzymanie tego procederu byłoby nie spanie tej ani żadnej kolejnej nocy. Mimo, że nie ma oficjalnych informacji wydaje się to jedynym, nie do końca logicznym rozwiązaniem problemu zanikającego świata.
Z jednej strony chcę kontynuować to spokojne życie, które daje mi upragnioną stabilność, a z drugiej wciąż myślę o tym ile zabawy mnie omija, ile zabawy mogłabym przeżyć nie siedząc w domu. Czasami wręcz boję się pisać ze starymi znajomymi żeby nie trafić w wir zabawy mieszany ze szczyptą pracy. Jednak czy to byłoby takie złe? Znalezienie czasu na zabawę, pracę i obowiązki przecież nie może być tak trudne, bo kiedyś już tak było, wtedy właśnie pojawił się ten blog jako miejsce z którym miałam dojrzewać. Może właśnie dlatego w pewnym momencie przestałam pisać - może właśnie dojrzałam i nie było już potrzeby opisywania tego. Teraz chyba pora zdziecinnieć znowu.

Może najwyższa pora aby ten blog był pokazaniem mojej drogi do odnalezienia wewnętrznego dziecka, do powrotu do tego poprzedniego wymiaru w którym żyją szczęśliwe nastolatki. Zacznijmy może od większej beztroski i spotkania z kimś? Niby taka prosta rzecz, a jednak nie zebrałam się do tego do tak wielu lat. Jest szansa, że te dwa spotkania, albo odmienią moje dotychczasowe życie, albo je zniszczą. Przede wszystkim nie mogę poprzestać na jednym, jedno jest bazą do odbicia - jak ten blog.
Kocham. Ale kogo czy co? Oto jest dobre pytanie, bo nie widzę co jest najwyżej.
Chomik. Kot. Chłopak Imprezy. Samotność. Dobre życie. Złe życie. Przyjaciele. Losowy człowiek.
Komentarze
Prześlij komentarz